GŁOS UCZCIWYCH ŻYDÓW O „ODSZKOWANIACH”

Fundacja Cmentarza Zydowskiego "Gesia""

<office@jewishcem.waw.pl

My, Polacy żydowskiego pochodzenia (i nie tylko) od wielu lat protestujemy przeciwko wypłacaniu odszkodowań za zagładę Żydów Polskich, dokonanej  przez hitlerowców na ziemi polskiej. Rząd RP powinien  zaprzestać dalszych rozmów z organizacjami żydowskimi z USA.  Targowanie się w ilości czy to 15, czy 50 czy 100 procent zwrotu pieniędzy za utracone majątki lub pozostawione obligacje jest bezczelną komercjalizacją tragedii Holocaustu. Ronald Lauder to taka sama żydowska hiena jak Singer czy Bronfman. Widać po jego 10 letnim zarządzaniu zabytkowymi kamienicami przy ulicy Próżnej w Warszawie, które przejął za darmo w swe brudne łapska od miasta.  Miał tam budować Centrum żydowskie, tymczasem dziś już wiemy chodziło mu tylko o wzbogacenie się ze sprzedaży tych zabytków. 

Dziś, jako lider Światowego Kongresu Żydów będzie prowadził rozmowy z polskim rządem w innym stylu. Trochę wyciszonym i bardziej ugodowym, w żądaniach wypłacenia im pieniędzy - może nie sto procent, no może pięćdziesiąt, no a może jak się da wyszarpać z Polski 30% - to też oni wezmą i zeżrą traktując jak świeżą padlinę ?!


Jak mawiają ludzie, apetyt hien rośnie w miarę żarcia. Skoro udało im się uzyskać korzystną ustawę z 20 lutego 1997 w sprawie zwrotu mienia religijnego, dziś żądania  przeniosły się na mienie prywatne. Wtedy to szantażem i groźbami wobec Polski, rząd Kwaśniewskiego i Cimoszewicza podpisał ustawę, która oficjalnie zezwoliła na zwrot majątków żydowskich w Polsce, nie zniszczonych ani przez hitlerowców, ani w okresie PRL-u. Wtedy to kraj nasz stał przed możliwością wejścia w skład Państw NATO i do Unii Europejskiej. Posłowie z lewicy i z prawicy Sejmu RP uznali, że dla dobra naszego kraju lepiej będzie szybko oddać sakralne majątki żydowskie, pomimo iż dobrze zdawali sobie sprawę z następstw wynikających z tej ustawy, która zezwoliła na handel i likwidację ich - na zawsze - z krajobrazu naszych miast i miasteczek 

Dalsze pertraktacje w sprawie ustawy reprywatyzacyjnej i zwrotu pieniędzy za Zagładę Żydów Polskich dokonaną przez hitlerowców, powinny być natychmiast wstrzymane. Oni nie mają moralnego prawa do reprezentacji Żydów. Wyciąganie ich splamionych łap po pieniądze jest absolutnie bezzasadne. Należy im przypomnieć, ich działalność podczas okupacji hitlerowskiej i ich bierność w niesieniu pomocy mordowanym Polskim i Europejskim Żydom, które pozwoliło na skazanie na Zagładę (Holocaust) około 6 milionów  .
Dlatego  dziś absolutnie nie należy bać się oskarżeń o antysemityzm, który natychmiast wysuwany jest z ich strony. Jakiekolwiek rozmowy i ustępstwa - to czysta kolaboracja ze złem. Dla tych degeneratów moralnych cel jest jeden: wzbogacenie się w ramach wymyślonego przez nich Przedsiębiorstwa Holocaust.

 

Czy nie wystarczy już, że Pan Prezydent Lech Kaczyński wraz z Ministerswem Kultury w imieniu Narodu Polskiego wyasygnował 80 milionów złotych celem budowy Muzeum Historii Żydów Polskich ? Ile jeszcze trzeba im dać pieniędzy,by stać się wolnymi od tych zuchwałych lichwiarzy ?

 

Bolesław Szenicer

 

Infonurt 2: ŻYDZI PRZEGRALI 7 LETNI PROCCES SĄDOWY W USA

(Wyrok wydany w dniu 3 marca 2006 r.

(Przewód sadowy 15 kwietnia 2003 r.)

(Przekazanie do rozpatrzenia sadowi nizszej instancji 14 czerwca 2004

r.)(Zlozenie 10 wrzesnia 2004 r.)

Sygnatura akt- docket - 02-7844 )........

Wobec powyzszego podtrzymujemy wyrok wydany przez Sad Rejonowy

uwzgledniajacy wniosek pozwanych o oddalenie powództwa ze wzgledu na

brak wlasciwosci  rzeczowej.

 , NIE MAJA LEGALNYCH PODSTAW DO ŻADAŃ W POLSKICH SĄDACH WIĘC POZOSTAŁA IM JEDYNA DROGA – NIELEGALNE WYŁUDZENIE NA DOBROWOLNE ODDANIE MAJĄTKU POLSKIEGO  CO CZYNIĄ  WE WSPÓŁPRACY Z ŻYDAMI W AKTUALNIE RZĄDZĄCEJ EKIPIE PIS.( UCHWAŁA NR 133 NA TO JEST JUZ OD ROKU W SEJMIE I CZEKA NA ZATWIERDZENIE)

 

Skok na 60 miliardów dolarów ]
michalkiewicz
Felieton · Radio Maryja · 7 czerwca 2006  |   www.michalkiewicz.pl



Szanowni Państwo! Jak z pewnością Państwo pamiętają, po ujawnienie przeze mnie w felietonie nadanym przez Radio Maryja 29 marca, ze 16 marca pan premier Marcinkiewicz obiecał panu Dawidowi Harrisowi z Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego, iż sprawa żydowskich roszczeń majątkowych zostanie załatwiona „jeszcze w tym roku”, podniosła się przeciwko mnie i przeciwko Radiu Maryja fala gwałtownych oskarżeń i krytyki. Charakterystyczne było jednak to, ze żaden z oskarżycieli nie podważał prawdziwości przytoczonych przez mnie faktów, podobnie jak i to, ze żaden z dziennikarzy nie odważył się zapytać pana premiera, co właściwie 16 marca obiecał panu Harrisowi. Żaden – za wyjątkiem redaktora miesięcznika „
now@ on-line” – miesięcznika politycznego internautów. Zapytał – i 23 maja otrzymał odpowiedź podpisana przez pana Jarosława Krajewskiego z Kancelarii premiera, ze „Podczas spotkania w dniu 16 marca Premiera Kazimierza Marcinkiewicza z przedstawicielami American Jewish Comitee nie rozmawiano o roszczeniach majątkowych. Spotkanie dotyczyło kwestii m.in. wsparcia Komitetu dla zniesienia wiz dla Polaków, zdecydowanej reakcji Komitetu przeciwko przypadkom używania w zachodnich mediach określenia „polskie obozy koncentracyjne”.
michalkiewicz
Z podobnym zapytaniem zwrócił się do Kancelarii Premiera pan mec. Andrzej Turczyn z Koszalina oraz prezes Unii Polityki Realnej, pan Wojciech Popiela. Obydwaj otrzymali 25 maja odpowiedź podpisana przez pana Krzysztofa Miszczaka z Departamentu Polityki Międzynarodowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wprawdzie pan Miszczak nie zaprzecza wprost, by przedmiotem rozmowy pana premiera z panem Harrisem były kwestie roszczeń, ale w swojej odpowiedzi starannie tę sprawę omija. Sprawia to wrażenie, ze sprawa roszczeń w ogóle nie była wtedy omawiana.
michalkiewicz
Te urzędowe odpowiedzi sugerują, ze w felietonie wygłoszonym 29 marca w Radio Maryja podałem fałszywe informacje o treści rozmowy w dniu 16 marca, i że wskutek tego również Radio Maryja, zaufawszy mi, podało fałszywe wiadomości.
michalkiewicz
Tymczasem Biuro Prasowe Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego w komunikacie o spotkaniu pana Harrisa w panem premierem w dniu 16 marca pisze m.in. co następuje: „Premier Kazimierz Marcinkiewicz stwierdził, że istnieje potrzeba przyjęcia ustawy, która rozwiązywałaby problem restytucji mienia prywatnego, w tym mienia ofiar Holokaustu i ich spadkobierców. Polscy rozmówcy zapewniali, że stosowna ustawa zostanie przyjęta przez Sejm jeszcze w tym roku”.
michalkiewicz
Dokładnie taką samą informację podałem 29 marca, nie znając jeszcze treści komunikatu Biura Prasowego Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego, tylko opierając się na własnych źródłach informacji. Widać zatem wyraźnie, ze ani ja, ani tym bardziej – Radio Maryja – żadnej fałszywej informacji w tej sprawie nie podało. Mija się z prawdą ktoś inny.
michalkiewicz
W dodatku okazało się, że zdymisjonowany niedawno pan minister Ryszard Schnepf, doradzający panu premierowi w sprawach polityki zagranicznej, mógł pracować również dla Światowego Kongresu Żydów. Taki wniosek można wysnuć z informacji, jaka została zamieszczona na stronie internetowej Światowego Kongresu Żydów, a którą w pełnym brzmieniu odważył się podać czytelnikom polskim tygodnik „Najwyższy Czas!”. Wynika z niej, że między rządem polskim, a tak zwaną Komisja Roszczeniową ze strony żydowskiej, trwały negocjacje w sprawie rewindykacji. Te negocjacje zostały odroczone, co autor notatki wiąże z dymisją ministra Schnepfa, którego ojciec „był głową polskiej społeczności żydowskiej w czasach komunistycznych”. Komunikat sugeruje, ze pan minister Schnepf był bardzo zaangażowany w doprowadzenie tych negocjacji do pomyślnego końca. Pomyślnego oczywiście z punktu widzenia Komisji Roszczeniowej. Warto w związku z tym wiedzieć, że ta Komisja uznaje sama siebie za legalnego spadkobiercę żydowskiego majątku, co do którego „nie było roszczeń”, to znaczy – co do którego nie ma żadnych pretendentów, mogących wylegitymować się jakimkolwiek tytułem prawnym. Dlatego – jak Państwo pamiętają – w swoim felietonie z 29 marca powiedziałem, ze mamy tu do czynienia z próbą wyłudzenia od Polski haraczy w wysokości 60, a być może nawet 65 miliardów dolarów.
michalkiewicz
Takie wyłudzenie nie może dokonać się na podstawie decyzji rządu. Muszą być w tym celu stworzone pozory legalności w postaci ustawy, nad którą muszą głosować posłowie i senatorowie. Dlatego na łamach tygodnika „Najwyższy Czas!” i na własnej stronie internetowej:
www.michalkiewicz.pl zwróciłem się do wszystkich wyborców, bez względu na sympatie polityczne, z apelem, by napisali do tych posłów i senatorów, na których głosowali w ostatnich wyborach, list ostrzegający, że jeśli przyłożą rękę do tego rabunku Polski i będą głosowali za taką ustawą, to niech ani oni, ani partia, do której należą, nigdy już nie liczą na nasze głosy.
michalkiewicz
Podtrzymuję ten apel i dzisiaj tym bardziej, że niedawno pani wicepremier Zyta Gilowska poinformowała, że dług publiczny Polski przekroczył 500 miliardów złotych. Oznacza to, że w ciągu 5 miesięcy, licząc od grudnia ubiegłego roku, powiększył się o kolejne 20 miliardów dolarów. Jeszcze raz przypominam, że Leszek Miller potrzebował 2 lat na powiększenie długu publicznego o 20 mld dolarów, premier Marek Belka – roku, no a teraz powiększenie długu publicznego o 20 mld dolarów nastąpiło już w ciągu 5 miesięcy. W tej sytuacji realizacja bezpodstawnych roszczeń, z jakimi występuje wobec Polski Światowy Kongres Żydów i Amerykański Komitet Żydowski oznaczałaby dla Polski poważne problemy, a może nawet gwałtowny kryzys finansowy.
michalkiewicz
Kiedy po wygłoszeniu 29 marca na antenie Radia Maryja mego felietonu media rozpętały przeciwko mnie i przeciwko Radiu gwałtowną nagonkę, niektóre osobistości sugerowały, żebym złożył samokrytykę i przeprosił. Ale ja nie mam za co przepraszać, bo nikomu nic złego nie zrobiłem, a z obrony polskich interesów państwowych i z obrony Polski przed rabunkiem nie myślę ani się usprawiedliwiać, ani przed nikim tłumaczyć. Usprawiedliwić i wytłumaczyć powinni już raczej ci, co biorą od Rzeczypospolitej pieniądze za czuwanie nad jej sprawami i bezpieczeństwem, a nie mają dość odwagi, żeby polskich interesów bronić.
michalkiewicz
Szczęść Boże! Mówił Stanisław Michalkiewicz

 

PROJEKT WNIOSKU BOHDANA SZEWCZYKA  W SENACIE POLSKIM

From:

"Baranowska Joanna" <baranows@nw.senat.gov.pl>  Add to Address BookAdd to Address Book

To:

"Bohdan Szewczyk" <bszewczyk@yahoo.com>

Date:

Fri, 15 Sep 2006 08:45:22 +0200

Subject:

Re: Fwd: Do wszystkich poslow w sejmie

Top of Form

Bottom of Form

DO UŻYTKU WEWNĘTRZNEGO

 

Projekt wniosku do Komisji

Autor: Bogdan Szewczyk

 

Elist nr 458 z dnia 22 sierpnia br.

nr 472 z dnia 28 sierpnia br.

nr 501 z dnia 5 września br.

 

Dot: Rz±dowy projekt ustawy o rekompensatach za przejęte przez państwo

nieruchomości oraz niektóre inne składniki mienia (druk sejmowy 133)

 

Wniosek dotyczy określenia zasad realizacji rekompensaty (w formie

świadczenia pieniężnego) za przejęte przez Państwo nieruchomości i niektóre

inne składniki mienia, w tym mienie pożydowskie. Korespondent nie

zgadza się, żeby Polska jako kraj, który podczas wojny aktywnie uczestniczył

w obronie Żydów (przechowywanie Żydów, pomoc dla ludności zamieszkałej

w gettach itp.), był jedynym krajem, który będzie wypłacał

odszkodowanie za mienie pożydowskie. Wnioskuje o wskazanie Niemiec i Rosji, jako

krajów, które powinny przejąć na siebie ciężar wypłat odszkodowań.

Uzasadniając wybór korespondent uważa, że te kraje odpowiedzialne są za

zbrodnie i grabieże dokonywane na terenie Polski.

Uważa również, że Polska poniosła niemałe straty w skutek działań

wojennych i nie powinna partycypować w kosztach odszkodowań, gdyż sama

została ograbiona przez Niemcy i Rosję

 

Sporządziła: Joanna Baranowska

 

 

Niniejszy tekst jest dokumentem wewnętrznym, nie stanowi oficjalnego

stanowiska Senatu ani jego organów. Nie może być wykorzystany jako opina

dla działań zewnętrznych.

 

 

 

 

Ronald Lauder, miliarder, filantrop i dyplomata, nowy szef Swiatowego Kongresu Zydow NALEGA na odszkodowanie ze strony Polski  .                                                                      Czerwiec 2007

 

Światowy Kongres Żydów liczy na szybkie znalezienie kompromisu z Polską w sprawie restytucji mienia żydowskiego, zrabowanego przez hitlerowców i znacjonalizowanego przez rządy komunistyczne - zadeklarował w Brukseli nowy prezes Światowego Kongresu Żydów (World Jewish Congress - WJC) Ronald Lauder.
- Wierzę, że jest (w Polsce) zrozumienie, że musimy w tej sprawie iść do przodu w kwestii restytucji. Zbyt wiele czasu zostało stracone - powiedział Lauder na konferencji prasowej. Zaznaczył, że rozumie, iż restytucja i odszkodowania za pozostawiony w Polsce żydowski majątek "to bardzo złożona kwestia". "Ale z dobrą wolą ludzi można znaleźć porozumienie" - dodał.
Amerykańskie organizacje żydowskie krytykowały niejednokrotnie rekompensaty za utracone mienie proponowane w projekcie ustawy wniesionym do Sejmu, twierdząc, że 15 procent wartości majątku to stanowczo za mało. Chodzi o projekt zaproponowany jeszcze przez rząd Marka Belki. Zakłada on wypłatę 15-procentowego odszkodowania w formie świadczenia pieniężnego dla byłych właścicieli majątków przejętych przez państwo w latach 1944-1962. Odszkodowania przysługiwałyby także spadkobiercom. - To nie chodzi o procenty, ale o zrozumienie w Polsce, jaki jest najlepszy, najsprawiedliwszy sposób restytucji mienia - powiedział Lauder.
Pytany przez zachodnich dziennikarzy o ocenę rządów Lecha i Jarosława Kaczyńskich, szef WJC powiedział, że finansowana przez niego fundacja spotykała się zawsze z pomocą polskich władz. - Zawsze mieliśmy bardzo dobre stosunki - zadeklarował.
Ronald Lauder - amerykański miliarder, filantrop i dyplomata, syn założycielki imperium kosmetycznego Estee Lauder - 10 czerwca zastąpił na stanowisku szefa WJC 77-letniego miliardera Edgara Bronfmana, który kierował Kongresem przez ostatnie 28 lat.

Apel do wyborców
michalkiewiczToczą się rozmowy między przedstawicielami polskich władz państwowych i przedstawicielami żydowskich organizacji, zajmujących się m.in. wyłudzaniem od różnych państw pieniędzy pod pretekstem „odszkodowań”.

Suma, której się domagają jest porównywalna z rocznym budżetem Polski! Więcej szczegółów na ten temat m.in. w tekście
Skok na 60 miliardów dolarów, Jest brzydka sprawa... a także Tekst, który potrząsnął elitką.

W związku z tym apeluję do wszystkich, bez względu na ich polityczne zapatrywania: napiszcie Państwo do posła, na którego głosowaliście w ostatnich wyborach.

Apeluję, by listy o podanej poniżej treści wysyłać na adres biura poselskiego posła, na którego nadawca listu głosował w ostatnich wyborach. Jeśli kandydat, na którego głosował, nie został posłem – na adres biura poselskiego dowolnego posła w okręgu.

Mam tu na myśli zarówno e-maile, jak i tradycyjne listy – dobrze, by akcja szła dwutorowo.

Aktualną listę posłów na Sejm można znaleźć pod adresem
http://www.sejm. gov.pl/poslowie/ posel.html – po kliknięciu w nazwisko posła zobaczą Państwo stronę z danymi o nim. Na niej, pod linkiem 'Biura poselskie' podane są adresy: zarówno e-mail jak i poczty.


Apel – wersja do wydrukowania:  
Word (8 kB)   |   Plik RTF (5 kB)

Wzór listu


Miejscowość i data

Wielce Czcigodny(a) Pan(i) Poseł
(imię i nazwisko)


Ponieważ w dniu 16 marca br. pan premier Kazimierz Marcinkiewicz zapewnił przewodniczącego Amerykańskiego Komitetu Żydowskiego, pana Dawida Harrisa, że sprawa żydowskich roszczeń majątkowych wobec Polski zostanie załatwiona „jeszcze w tym roku”, zwracam się do Pana(i) z uprzejmą prośbą, by głosował przeciwko ustawie, która będzie miała na celu stworzenie pozorów legalności ewentualnego wypłacenia organizacjom żydowskim jakichkolwiek pieniędzy.

Według moich wiadomości, szacunkowa wartość tych pozbawionych podstaw prawnych roszczeń, określana jest na 60 do 65 miliardów dolarów, co stanowi równowartość rocznego budżetu państwa.

Pragnę jednocześnie ostrzec Pana (Panią), że w przypadku poddania się szantażowi ze strony organizacji żydowskich i głosowania za ustawą, która stworzy pozory legalności tego rabunku Rzeczypospolitej Polskiej, już nigdy nie oddam głosu ani na Pana (Panią), ani też na partię, do której Pan (Pani) należy i będę zachęcać wszystkich moich przyjaciół i znajomych, by postąpili tak samo.


Z wyrazami szacunku
(imię i nazwisko)