Make your own free website on Tripod.com

Walizki pełne pieniędzy



Zaginęły poważne sumy przeznaczone na organizację Marszu Żywych w byłym niemieckim obozie KL Auschwitz. Wszystko wskazuje na to, że winę za defraudację ponosi obecny minister finansów Izraela Abraham Hirchson.


Afera dotyczy wydarzeń sprzed paru lat. Z kont kilku pozarządowych organizacji - z którymi był związany minister - miał zniknąć milion dolarów. Część grup zajmuje się organizacją Marszów Żywych - corocznymi spotkaniami młodych Izraelczyków z ich europejskimi rówieśnikami w Auschwitz.

- Te imprezy mają doniosły charakter. Chodzi nie tylko o upamiętnienie ofiar Holokaustu, ale również o pojednanie polsko-żydowskie. Właśnie dlatego ta afera jest wyjątkowo szokująca - powiedział "Rz" Barak Calev z organizacji The Movement for Quality Government in Israel. Dzisiaj zamierza złożyć w Sądzie Najwyższym specjalną petycję, w której domaga się zdymisjonowania ministra.

Hirchson - który został już przesłuchany przez policję - stanowczo zaprzecza oskarżeniom. Izraelska prasa przypomina jednak, że działalność ministra od dłuższego czasu wzbudzała podejrzenia.

W 1997 roku miał on zostać zatrzymany na jednym z polskich lotnisk. W podróżnej torbie usiłował wywieźć do Izraela ćwierć miliona dolarów. Za próbę przemytu został ukarany grzywną przez polski sąd. Jego prawnicy przyznają, że takie wydarzenie miało miejsce, ale zapewniają, iż ich klient zamierzał przekazać pieniądze izraelskiej fundacji zajmującej się Marszem Żywych.

Na niekorzyść ministra zeznają jego byli współpracownicy, a nawet filipińska służąca. Według jej zeznań do domu Hirchsona przynoszono "walizki pełne pieniędzy".

Sprawa budzi niepokój również w Polsce. - Jeżeli to prawda - a mam nadzieję, że nie - byłoby to smutne. Są sprawy, które powinny być całkowicie poza podejrzeniem - komentuje Piotr Cywiński, dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Piotr Zychowicz

 

Czytelnicy :

W na swieczniku Izarelskich elit jest jedno wielkie bagno

Olmertowi udalo sie doprowadzic do balaganu i przewalow nie notowanych dotad w historii Izraela.:radca prawny rzadu (Mazus) nie broni kontrolera panstwa (Lindenstrausa, zarzuca kurupcje Olmertowi) radca prawny Knesetu (Elsztajn) wystepuje przeciwko parlamentarnej komisji kontroli badajacej przestepstwa finansowe i nieporadnosci Olmerta, Sad Najwyzszy na wniosek przedstawiciela armii oglasza, co nie wolno i czego nie wolno powiedziec komisji Knesetu.Jak wynika z powyzszego, to zydowscy politycy maja tak samo lepkie lapy i nieczyste sumienie jak - nasi "rodzimi". Widac, ze w tym samym gniezdzie sie ulegli.