SB POSTKOMUNISCI ZWYCIESTWO  BEDZIE  NASZE!

INZ. Jerzy SKORYNA

 

To co sie ostatnio stalo z Ks. Arcybiskupem Stanislawem Wielgusem, dowodzi tylko jednego, ze SB, postkomunisci, ich przyjaciele i podobni wrogowie Polski, zdaja sobie doskonale sprawe, ze pomimo wszystko prsegrali wojne o Ducha Polskiego, a KOSCIÓL W POLSCE JEST INSTYTUCJA SILNIEJSZA OD WSZYSTKICH INNYCH WLADZ i ze musi byc On zniszczony.

W píerwszym rzędzie Wladze RP postapily wbrew klauzuli z konkordatu, która zabrania wladzoms rządowym  mieszać sie do spraw koscielnych. Czyzby Rzad RP nadal chołdował komunistycznym założeniom, ze traktaty sa na to aby je łamac?

Zloczyñcy zpod znaku SB i tym podobne organizacje wiedzą, ze przegrali wojne o prawośćąPolski i dra sie jak „stare przescieradla” we wszystkicj ich zaklamanych medjach: „lapaj zlodzieja”, gdy  wlasnie oni  są tymi zlodziejami! Czapka na ich glowach pali sie widzac, ze pomimo plugawej komunistycznej wladzy PRL’u i ostatnich 17 lat, Naród Polski jest jak zawsze „POLONIA SEMPER FIDELIS”, z czego MUSIMY BYĆ NIEZMIERNIE DUMNI. To nie jest numerowany system RP, bo to sie zmienia, co zostaje NIEZMIENIONE to jest jedna i jedyna, Polska, wlasnie ta POLONIA SEMPER FIDELIS!

Zbiry zpod róznych kolorów i ramion gwiazd, chca zniszczyc Naród Polski, odbierajac mu jego wiary katolickiej. Własnie z tego powodu sa prowadzone tak wsciekłe ataki, poczawszy od pierwszych dni PRL, aresztowania i uwiezienia Prymasa Polski, Kardynala Stefana Wyszyñskiego,, bezustanne szykany robione Kosciołowi, zamachy na wieżnych i ksieży, począwszy od ks. Jerzego Popieluszki, az do obecnego ataku na żs. Arcybuskupa Stanislawa Wikgusa.

To czy ktos podpisywal taki, czy inny papierek higieniczny SB, nie ma zadnego znaczenia. Znaczenie maja CZYNY. Nikt nie ucierpial z przyczyny Ksiedza Arcybuskupa i to, ma znaczenie.

Wszyscy wiedza jaka nienawiscia pałali  wierni pacholki Rosji  do Ojca Swietgo Jana Pawla II, -wlacznie do  zorganizowania zamachu na jego życie.

Wszyscy wiemy, ze na stanowiska, chocby najmniejsze, w Ambasadach PRL, musialy byc osoby „zaufane”, które podpisywały wiele tych papierków. Otóz, pomimo tych podpisanych papierków jak mial przyjechac do Meksyku w 1979 roku Ojciec Swiety Jan Pawel II , a ja organizowalem rózne z nim spotania dla calej Polonii Meksykañskiej, to w bardzo póznych godzinach nocnych mialem nieprzewidziane wizyty  – funkcjonarjuszy Ambasady PRL, proszac, aby i ich, jako Polaków wział na spotkanie z Papieżem w Delegaturze Apostolskij. Lojalnie poinformowalem, że będą wciągnieci na liste, która zostanie dana reperezentacji Stolicy Apostolskiej. Jak to widać, podpisane papierki nie miały żadnego znaczenia nawet dla urzedników Ambasady, bedac  tylko papierkami nic nieznaczącymi.  Parę dni przed przylotem Ojca Swietgo, do Ambasady PRL przybiegl Ambasador sowiecki, groząc reżymowemu Ambasadorowi, aby nikt z jego Ambasady nie ważył  sie nawet myśleć o witaniu, lub spotykaniu sie z Janem Pawłem II! Na drugi dzieñ, rezymowi funkcjonarjusze zrezygnowali z wielkim i nie ukrywanym żalem z udzalu w naszym spotkaniu. Natomiast jeden Polak, ze wschodniej czesci Polski, zabranej  w 1939-45 roku,  pracujacym w Ambasadzie sowieckiej, jak sie dowiedzial, ze bedzie na spotkaniu TV i prasa,  z placzem powiedzial mi: „nie mozemy tam być, bo jak nas zobacza, to mnie, zone i dzieci, spotka ten sam los, co naszych oficerów w Katyniu.

Dodatkowo te fakty dowodzą, ze pomimo szantaży, przesladowañ i podpisanych papierków, Polska JEST WIERNA I POZOSTANIE WIERNA.

Niech złoczyñcy z pod znaku SB, sierpa i mlota i tym podobnych Judaszy, wiedzą, że postac Arcybuskupa Stanislawa Wielgusa zablyśnie tak w historii Kosciola jak i Polski, jako męczennika bezbożnych kanalii z pod róznych gwiazd. Ci złoczyñcy, którzy dziesiaj z tego powodu radośnie zacieraja ręce, beda niewymownie cierpieć, nie tylko na tamtym, lecz juz i na tym świecie.

Zdradą jest DZIAŁANIE na niekożyść Polski, a nie jakis swistek papieru. Ile tysiecy ludzi musialo podpisywać takie czy inne papierki Z GLODU! Poprostyu DLA CHLEBA! Czy te tysiace ludzi maja byc splawione w jakiejs brudnej rzece?

To, że do dnia dzisiejszego nie stanęli przed sádem bezbozni czlonkowie z SB i innych komunistycznych organizacji, którzy tak psychicznie, jak i fizycznie katowali Polaków, oznacza, ze te przeszłe i obecne władze, od góry do dołu, sa wspólnikami do dnia dzisiejszego z SB i komunizmem w walce przeciwko Narodowi Polskiemu! Własnie z tego powodu nie ujawnione sa nazwiska „oficerów”, którzy WYMUSILI podpis od ówczesnego Ksiedza Stanislawa Wielgusa, stawiąjac tych podlych SBeków, przed sądem za czynne szantażowanie i wymuszenie podpisania upokarzajacego papierka. Wlasnie ten gagatek i temu podobni powinni byc oskarzeni i po przewodzie sądowym z calym rygorem ukarani za zdradę Narodu Polskigo i służenie obcemu wrogiemu pañstwu.

Wszyscy gangsterzy, którzy służyli w SB i tym podobnych  organizacjach, musza byc osądzenie i przykladnie ukazrni,łąz tymi slugusami, którzy przyszli do Palski w 1945 roku,  Kaci Narodu Polskiego, żywi i umarli musza paść na kolana błagając o milosierdzie i przebaczenie. A sa grzechy, które tylko Papież  mo że odpuscić!...

Trzeba dodac, ze ówczesni przelozenie Ks. Stanislawa Wielgusa bylo powiadomieni przez Niego, o wszystkich spotkaniach, szantażach i szykanach.

Naród Polski musi sobie zdac sprawe, ze to co sie dzieje obecnie  jest ostatnim wysilkiem bezbożnych sił, kyóre chcą zniszczyć Ducha Polskiego i widzą, ze ta ostatnią walkę o naszego Ducha Narodowego PRZEGRYWAJĄ! To są ostatni podrygi bezbożnych sił zpod ciemnych gwazd, czujące, ze przegrywają ta walkę!

Musimy być godni, aby obietnice Jezysa Milosiedzia, dane Swietej Faustynie Kowalskij spelnily sie! Polacy w Kraju i zagranica, czytajcie Dzienniczek Swietej Siostry Faustyny Kowalskiej. Tam znajduje sie godne, pokojowe i lśniące  nasze zwyciestwo. Tylko słabi upadaja na duchu w przeddzieñ wielkiego -naszego zwyciestwa.

Ciemne bezbożne siły będą szukać nowych ofiar, pluć na rzeczy swięte, zechcą złamać mam ducha i nadzieje, lecz to sa ostatnie podrygi konajacej bezboznej komunistycznej bestji!  Zlodziej krzyczy: łapaj zlodzieja! Prawdziwy komunistyczny zlodziej niedlugo stanie przed sadem!

Naszł sila jest w wierze i zaufaniu wiernym Kaplana. Kosciól jest naszym domem, nasza instytucją i ostoją – BROÑMY GO!

Przez przeszlo tysiac lat Kościól bronił Polskę, stał z Narodem i nadal jest dla nas moralną podporą.

Módlmy sie i czytajmy ksiegi naszych Wieszczy, tam znajdziemy wiele dowodów czym jestesmy, jak wielka jest nasza historia i jak walczyć mamy!  

Komunisci, SBeiowcy, postkomunisci, liberalowie, neoloberałowie, bezbożnicy, inowiercy i wszelka inna plewo, musicie zrozumiec, ze OSTATECZNE ZWYCISTWO BĘDZIE NASZE, A NIE WASZE!

Infonurt2 

dodajemy  nazwiska rzeczywistych agentów , oficerów SB  i ich własną opinię o nie wykonaniu prac o których wykonanie posadza się abp  St Wielgusa

Zemsta SB wykorzystana przez Zydow w polskim rzadzie i  Episkopacie. Niestatety „ starsi bracia” Abp Wielgus jest niewinny a Papieża z Benedykta XVI kontroluje Kesinger więc rezultat akcjii 7.01.2007  Watykan – Warszawa -nie powinien nikogo dziwić

 

Oficerowie SB, MO, MSW- pracujacy nad  Teczka na księdza  ps „ADAM” i „ Grey „ABP Wielgusem :

 

1.ppor  Piotrowski Stanisław    Wydział VII. Spis teczki  1973-19580

2.Ppłk Leonard Mroczek  13 X 1973 zal teczki nr 9933

3.Mjr T. Nawrot  Naczelnik KWMO Lublin 29 XI 1975

4.Płk M. Grzechowiak VIII  Na agenta „Grey” Zgoda Na wyjazd do Monahium

5.Płk.Z.Mikołajewski , Nacz, Wydz VIII DEP .I MSW  -7XI 1973 zgoda na wyjazd

6.Ppłk. J.Mazurek wprowadzenie do org „Szerszeń”w NRF- 20X 1977

8.Płk. Zb. Siekielewski Inspektor Wydz.jw - Plan   20 X 1977

8.Płk. S. Kubat  Wydz .jw  13 i 25,   Stycz. 1978

9.Płk. S. Lipowski Naczelnik wydz  jw. 13 Luty 1978

10.Mjr M. Mituch KWMO Lublin – 06. X. 1978

11.Kpt.W. Długocki     wydz  . jw.                    

I kilku  innych z KWMO Lublin którzy mieli dostęp do teczki..

Potwierdzenie kopii  Z ORYGINAŁAMI dokumentow   w  IPN  : 4 . Styczeń 2007

Podpisała :  O. Machowska ,Warszawa

 

Raport Płk. Kubata : „Grey” nie wykonal zadań za granicą

Str. 2 nr 29 - z 14 IX 1978

...OCENIAJĄC CAŁOKSZTAT SPRAWY UWAŻAM  ŻĘ „GREY” NIE SPEŁNIŁ ZADAŃ KTÓRE PRZYJĄŁ DO WYKONIA PRZED WYJAZDEM ZA GRANICĘ. ZACHOWAŁ BIERNOŚĆ  I DALEKO IDĄCĄ OSTROŻNOŚĆ  NA ODCINKU REALIZACJI ZADAŃ  SZCZEGÓŁOWYCH : BRAK NAPROWADZEŃ ZUPEŁNA PASYWNOŚĆ NA ODCINKU NAWIĄZYWANIA ZNAJOMOŚCI,  Z LUDŻMI WCHODZĄCYMI W ZAKRES NASZEGO ZAPATRYWANIA , ZIGNOROWAŁ ZADANIE DOTYCZĄCE ROZPRACOWANIA UKRAIŃSKICH OŚRODKÓW NACJONALISTYCZNYCH W MONACHIUM ITD. ZWRÓCONO MU NA TE ELEMENTY UWAGĘ . PROSIŁ O „ WYROZUMIAŁOŚĆ” JEŻELI NAS ZAWIÓDŁ TO NIE ZROBIŁ TEGO CELOWO. TAK SIĘ UŁOŻYŁY WARUNKI OBIEKTYWNE . OKAZAŁO SIĘ ŻE „LICZYŁ  NA WIELE , A OKAZAŁO SIĘ ŻE NIE JEST TO TAKIE ŁATWE”.PODKRESLIŁ ŻE MÓGŁBY ZOSTAĆ  WIKARIUSZEM LUB PROBOSZCZEM W JEDNEJ Z PARAFII MONACHIJSKIEJ , ALE BYŁOBY TO DLA NIEGO DEGRADACJĄ SPOŁECZNĄ KTÓREJ NIGDY BY SOBIE NIE WYBACZYŁ..

 

Poniżej „oryginał” dokumentu  - którym obciążono Biskupa Wielgusa