Niewidoczna powtórna eksterminacja Polaków.

CYTAT z : „Generałowie giną w czasie pokoju ..”Tom 3K.Kąkolewski

Początkiem niwelującej konwergacji była „biała” ( „zimowa”) narada NKWD i gestapo w Krakowie i Zakopanym  na przełomie  1939/1940 roku. Wyrównano wtedy poziom działań dwu tajnych policji politycznych i dokonano wymiany doświadczeń pomiędzy nimi. O splocie okoliczności które doprowadziły Niemcy nazistowskie do realizacji projektu zagłady całych narodów, mówi w swoich szczerych zeznaniach przed śmiercią Rudolf Hoss , komendant KL Auschwitz – Birkenau : - RSHA  ( Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy kierowany przez Himmlera – przyp.KK) PRZEKAZAŁ KOMENDANTOM  (OBOZÓW  ) OBSZERNY MATERIAŁ DOTYCZĄCY ROSYJSKICH OBOZÓW KONCENTRACYJNYCH. ZAWARTE W NICH DOKŁADNE INFORMACJE ODNOŚNIE  WARUNKÓW W NICH PANUJĄCYCH  I URZĄDZEŃ OBOZÓW. SZCZEGÓLNIE PODKREŚLONO W NICH , ŻE NA SKUTEK ZARZĄDZENIA WIELKICH ROBÓT PRZYMUSOWYCH , ROSJANIE NISZCZYLI CAŁE NARODOWOŚCI ( PODKR.- KK) Doświadczenie radzieckie było szczególnie ważne dla rozważań snutych w RSHA , czy jest możliwe całkowite i bezpowrotne wytępienie całego narodu.........

....... Pod powierzchnią przedstawionej nam przez prezenterów rzeczywistości ,  ( 2005 rok )toczy się walka  przeciw nam, przez nas przegrywana.Nie brak prawdziwych faktów i „Faktu”.Pismo, to będące w rękach niemieckich , opublikowało oświadczenie Jerzego Kichlera, prezentującego stanowisko Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydów.

 Znalazło się tam następujące sformułowanie :

NA PRZYKŁAD OŚWIĘCIM BYŁ OBOZEM PRZEZNACZONYM DLA ŻYDÓW , NIE MOŻNA ( podkr. KK) WIĘC MÓWIĆ , ŻE  GINĘLI TAM NIE TYLKO ONI.CO INNEGO OBÓZ PRACU A CO INNEGO OBÓZ ŚMIERCI.

Czyli ci, co byli w nazistowskich obozach pracy, pracowali sobie dla siebie i żadna krzywda im się nie działa?Ale ta sugestia w manifeście   Kichlera to drobiazg.

Chodzi o zaprzeczenie zbrodni na na ludności o innym pochodzeniu, niż żydowskie przede wszystkim na Polakach. Stosując się do wierzeń J.Kichlera , należy  uznać, że ci co zostali zamordowani w Auschwitz , żyją dalej. Dlaczego jednak w1945nie ujawnili swego istnienia ? stosując się do wierzeń J.Kichlera , należy uznać, że ci co zostali zamordowani w Auschwitz , żyją dalej.Dlaczego jednak w 1945 r. nie ujawnili swego istnieniaAt Gdzie  zniknęli ? A może jak twierdzą naziści – WYJECHALI DO RUMUNII ?  Dlaczego pisali z Auschwitz , i tam tylko można było wysyłać im  paczki ?Skąd na listach deportowanych do Auschwitz Polaków wzięło sie 170 tysięcy Polaków , którzy tam zginęli ? Setki tysięcy ludzi kłamały ? Po co ?

Wobec tego trzeba do reszty zniszczyć archiwa Oświęcimskie, a wszystkie prace naukowe opisujące i ananlizujące zbrodnię w Auschwitz przemielić , byłym polskim więźniom Auschwitz zakazać wypowiadania się i wspominania ? A co będzie z pamięcią o socjalkomuniście Józefie Cyrankiewiczu ? Gdzie był naprawdę , gdy widywano go w Auschwitz ? Czy trzeba też anulować dzieła o ruchu oporu, w którym odznaczali się Polacy , ale także Niemcy antynaziżci ,których istnienie zanegował Kichler ?

Atak Kichlera jest wstępem do oskarżenia więźniów Auschwitz o oszustwo i postawienia ich przed sądem z zarzutem wyłudzenia zasiłków , by następnie nakazać im zwrócić pod rygorem licytacji mienia oraz rozwiązać ich stowarzyszenia. Pan Kichler żąda , by w imię interesów Niemiec i środowisk żydowskich zaprzeczyć wydarzeniu historycznemu. Jednakże czy ono jest podważalne , jak chce Kichler?

 Często się zdarza , że środowiska żydowskie , i to te najbardziej szowinistyczne , ulegają gwałtowności swoich uczuć , np. nienawiści do Polaków , nie bacząc na fakty , nie studiując ich , choćby w opisach najbardziej ogólnych , nie mówiąc o badaniu problemu własnego i jednak dotyczącego innych. By trzymać się faktów a nie „Faktu” ,obóz w Auschwitz został uruchomiony w  czerwcu 1940 r. Decyzja o OSTATECZNYM ROZWIĄZANIU KWESTII ZYDOWSKIEJ  zapada na naradzie w Wansee w styczniu 1942 r. i dopiero jesienią tego roku Żydzi jako pierwsi zostali wyodrębnieni z innych narodów  do starcia z oblicza ziemi. Jeszcze latem 1941 r Rejschfurer Henrich Himmler wydał rozkaz komendantowi obozu Auschwitz – Birkenau przygotowania w Oświęcimiu miejsca masowej zagłady. ZANIM JEDNAK ZACZĘŁA SIĘ MASOWA ZAGŁADA ZYDŁÓW , WE WSZYSTKICH PRAWIE OBOZACH KONCENTRACYJNYCH  W LATACH 1941/42 PREZPROWADZONO LIKWIDACJĘ RADZIECKICH „POLITRUKÓW” I „ KOMISARZY POLITYCZNYCH”-  podaje w swoich zeznaniach Rudolf Hoss.....  W PIERWSZYCH DWÓCH LATACH ISTNIENIA PRZEBYWALI W NIM (  Auschwitz ) GŁÓWNIE POLACY -  czytamy w Wielkiej Encyklopedii Powszechnej PWN. Mógłby ktoś podejrzewać , że twórcy Encyklopedii stworzyli spisek przeciw Żydom umieszczając to zdanie. Ale w Radzie naukowej , komitecie i kolegium redakcyjnym uczestniczyli wybitni uczeni i redaktorzy -ŻYDZI.W dodatku  przypomnijmy , że w dwa lata po ukazaniu się 8 tomu Encyklopedii, w którym umieszczono to zdanie , zespół tworzący 13 tomowe dzieło znalazł się pod druzgocącymi zarzutami ze strony PZPR, właśnie z powodu hasła o Auschwitz , że przedstawia ona niewłaściwe proporcje więźniów i zamordowanych , minimalizując udział Polaków jako ofiar obozu.

Niektóre środowiska żydowskie przejawiają swoisty imperializm w dążeniu do zagarnięcia wyłącznie dla swej chwały męczeńskiej przeszłości. Te targi są poniżające . Należą do nowego nurtu rewizjonizmu demontującego historię segment po segmencie, korzystnego dla Niemców, gdyż odciążającego  ich od winy  wobec wielu narodów  cierpiących w Auschwitz- Birkenau. Inna grupa rewizjonistów , Niemców i neonazistów , dekomponuje i rozbiera obraz historyczny obozu, negując, że zabijano tam masowo w komorach gazowych.  Twierdzą że nie palono żadnych zwłok, a dymy nad Birkenau wznosiły się z piekarń gazowych, w których pieczono chleb dla więźniów. Rzecz osobliwa : wiadomość o zaprzeczeniu Kichlera rozeszła się po Warszawie  w mgnieniu oka.  Wszyscy jednak przekonani są , że uderzenia wykonane zostało z Stanach Zjednoczonych- nie chcą uwierzyć , że tu,  w ich mieście , pewnej soboty w Niemiecki piśmie rozpowszechniono twierdzenie  Kichlera jako fak

Umieszczenie ataku w „Fakcie” jest wymownym sygnałem pewnego SOJUSZU, podobnie jak wypowiedz  E.Stejnbach , która potępiła Polaków za zbrodnie na Żydach  w Jedwabnem. Dzięki temu stała się nie tylko obrońcą Żydów, ale i zaprzeczyła  zbrodni , dokonanej przez jej rodaków, którzy weszli na ziemie polskie , tak jak jej ojciec, i pozwolili jej urodzić się w Polsce , a teraz ,  z powodu przegranej przez Niemcy wojny, uważać się za WYPĘDZONĄ.  Nawet dowódca EINZATZCOMMANDO  z Jedwabnego, wycofał się z korzystnego dla siebie  zrzucania winy na Polaków, gdy do tego namawiali go postkomunistyczni przedstawiciele IPN. Całe oskarżenie przeciw Polakom oparte jest na torturach , narzuconych przez następnego okupanta NKWD( Czytaj ŻYDÓW którzy stanowili rdzeń NKWD w Polsce – przypomina Info2)   Sojusz „FAKTU” z ekstremistą żydowskim nasuwa myśl ,że wobec Polaków  roszczenia Niemców i  Żydów o zwrot majątków będą wysuwane w porozumieniu  i przy wzajemnym poparciu.( co się właśnie teraz dzieje  – grudzień 2006 /styczeń  : Ustawa 133 o Odszkodowaniach w polskim Sejmie i roszczenia pruskich przesiedleńców – przypomina Info2) ....... Po Rolickim zaangażowano jeszcze jednego niezależnego publicystę , choć chyba zależnego po ksenofobii antypolskiej ale za to niezmiernie wybitnego , szalenie zasłużonego , zapełniającego swoimi opracowaniami aż cztery czołowe pisma Niemiec Federalnych , a do tego jeszcze gazety szwajcarskie  różnych kantonów , a teraz i w Polsce –„FAKT”.  Zajmuje się on PROBLEMATYKĄ TRZECH PODOBNYCH  KRAJÓW  regionu , który pod jego piórem przesunął się na wschód- poza Europę : BIAŁORUSIĄ , UKRAINĄ , A W SCZEGOLNOŚCI POLSKĄ. Nazywa się Thomas Roser i osiągnął wiek 41 lat. Oto próbka jego stylu :

„.. ogromny wpływ na debatę w Polsce ma ciągle ZACOFANA TĘPOTA ( KK) , nieprzezwyciężone urazy z czasów wojny oraz głęboka nieufność do sąsiadów ( nie tylko Niemiec – przyp. Rosera )Gdy polscy publicyści i politycy wygłaszają swoje patriotyczne wywody i zaczynają gadać o narodowych interesach , Europejczyk czuje  się jakby cofnął się o dziesięciolecia” .

To raczej Thomas Roser , przypisujący sobie misję europeizacji Wschodu , cofnął się jeszcze głębiej : do czasów dwóch poprzednich misji Niemiec w Polsce : pierwszej z czasów Wilhelma II i Hakaty , która nie gardząc przemocą używała wobec Polaków, identycznego , prostackiego języka , i drugiej , której słownictwo, używane przez pisma  niemieckojęzyczne wydawane w Polsce lat 1939-45, czyli „Warschauer Zeitung” i „Krakauer Zeitung”, do lata 1940 r . przypominało frazeologię cesarstwa Niemieckiego. W ataku publicysty tych pisma , Alfreda Lemke , na klasztor w Niepokalanowie i o. Maksymiliana Kolbe 2 lutego 1940 r. o „Rycerzu Niepokalanej” napisano :” rozwścieczony, ...gadzinówka zabarwiona określonym zamysłem”.

Thomas Roser zachowuje ten ton  softpornografii politycznej, dostosowany do półnagich dziewcząt „FAKTU”, wstrzymując się od ostrzejszych tonów niemieckich z lat 1941-45.

Czy Pan T. Roser jest Europejczykiem ? Czy raczej  niemieckim, szorstkim gburem, Jak owi bauerzy wspominani tez w jego artykule, którzy omawiali swoje sprawy w GOSPODACH NAJGŁEBSZYCH PROWINCJI? Pewnie wspominali darmową siłę robocza z Polski . Roser uprawia właśnie nacjonalizm właśnie prowincjonalny,naiwny, nie panując nad soba nie potrafiąc zachować najprostszych form grzeczności wobec przeciwnika – nie wroga ; mówiąc  o ZACOFANEJ TĘPOCIE  zdradza pogardę i nienawiść, wbrew podjetej przez siebie misji europeizacji Wschodu.

MŁODE NPOKOLENIE NIEMIEC , urodzone po wojnie , pokojowe , skłonne do ugody, było więc tylko chwytem reklamowym? Roser  , urodziwszy się 18 lat po wojnie , uważa , że tym faktem skasował przeszłość- pamięć zbrodni, do dziś zniszczone biblioteki, archiwa , muzea, świątynie , wsie , miasta i fabryki?

 Ile lat czy wieków trzeba, aby przeminęła pamięć o czynach NIEMCÓW w latach 1933-1945, którymi splamili historię ludzkości ? Pamięć nie jest sługą umysłu , nawet u pojedynczego człowieka , a co dopiero narodów , które liczą miliony jednostek. Jej mechanizmy działają niezależnie od naszej woli. Gdy nakazujemy sobie zapomnieć , tym częściej o tym myślimy.Niech Pan NIEMIEC  nie sądzi że nie chcemy zapomnieć.

Może tylko narody zdyscyplinowane w działaniu mają taki dar. Wy, Panowie NIEMCY, macie duże wymagania wobec innych , żadnych wobec siebie, poza uzyskaniem dobrobytu i „PRZESTRZENI ŻYCIOWEJ”. Chcecie bysmy zapomnieli , to opadatkujcie się  i zwróćcie Polsce koszty poniesione tylko w Warszawie w czasie burzenia miasta przez NIEMCÓW  w 1939 i 1944 r.

Gdy nastali sowieci , byli sojusznicy Niemiec , zamknęli miasto i zakazali wracać wypędzonym przez NIEMCÓW warszawiakom jako elementowi podejrzanemu o  ZACOFANA TĘPOTĘ. Wielu do dziś w trzecim pokoleniu , mieszka kątem w różnych miejscowościach .  Niektóre rodziny , a nawet całe Rody , znikły na zawsze z powierzchni ziemi. Czy zagrabione w podbitych krajach nie pomogły NIEMCOM W TWORZENIU „ CUDU GODPODARCZEGO”?

Pan Rosen osłonięty europeizmem ,  wie dobrze , co jest dobre dla narodu niemieckiego i to głosi, z ty że przystrojone w slogany  nie tylko odwracające uwagę GENERALPLAN OST,  ale pozwalające oskarżać skrzywdzonych.

Niemcy sa wielkim , potężnym krajem i narodem. Nigdy jednak nie były i nie były autorytetem , może dlatego że nadmiernie być nim chciały i natrętnie pouczały innych.DWUKROTNIE JUŻ ZAWIEDLI  w misji wyszkolenia Europy.Metody Pana Rosen pozwalają nam przypuszczać , że zawiodą raz jeszcze. Potwierdza się :

 NIWEMCY ZAWSZE MASZERUJĄ – W 1866,1870, 1914,1939r.- I ZAWSZE W ZŁYM KIERUNKU.

Infonuert 2 :

Nie zawsze zgadzamy się z autorem .. Co to jest za jezyk : postkomuniści ? To są tylko komniści a w wypadku Jedwabne ŻYDZI .. Kwaśniewski  „Prezydent „ i Kaczyński .. wtedy Minister Sprawiedliwości.. którzy powstrzymali ekshumacje zwłok ofiar mordu w Jedwabnym gdy odkryto że ofiary mają kulki w czaszkach..